piątek, 5 grudnia 2014

Jak z pięknych włosów zrobiła się "szopa"

Stan moich włosów wymaga ode mnie pewnego komentarza.  Doradzam Wam jak dbać o zniszczone włosy, jak zapobiegać ich wypadaniu i sprawić ze będą wyglądały pięknie. Ktoś może zadać pytanie jak mogę doradzać innym skoro moje włosy są w opłakanym stanie.
I to właśnie chciałabym Wam wyjaśnić.


GRUDZIEŃ 2013
Moja przygoda ze świadomym dbanie o włosy zaczęła się jakieś pięć lat temu kiedy pierwszy raz kupiłam olej amla. Od tamtej pory dążyłam do posiadania włosów jak z reklamy szamponów i odżywek :-) W moim odczuciu udało mi się. Ze stanu swoich włosów byłam zadowolona i nawet byłam z nich dumna.



MARZEC 2014
Wszystko się zmieniło kiedy w lutym tego roku zamieszkałam w Anglii. Ostatnie zdjęcie zrobione w  Polsce, na którym w miarę dobrze widać stan włosów jest z października 2013. Teraz przeglądając zdjęcia widzę, że ostatnie zdjęcie zrobione w Anglii na którym stan włosów jeszcze jest dobry jest z marca tego roku. 
Później niestety zbytnio nie zwracałam uwagi jak wychodzą na zdjęciach bo z reguły były związane Dbałam o nie tak samo jak i w Polsce. Oprócz wody i klimatu nie zmieniło się tak naprawdę nic.  Z tygodnia na tydzień stan włosów był coraz gorszy. 



Kiedy zobaczyłam to zdjęcie dosłownie się popłakałam. Jak to możliwe, że włosy o które codziennie dbam tak wyglądają :-(
To był ten moment w którym postanowiłam, że nie odpuszczę dopóki moje włosy nie będą przynajmniej po części wyglądać tak jak kiedyś. Walka podjęta, efekty widać. :-) 


Jak na razie udało mi się zupełnie zminimalizować wypadanie włosów. Ciężko powiedzieć który z produktów dokładnie się do tego przyczynił gdyż każdy którego używam ma takie właściwości jednak podejrzewam, że główna rolę zagrały tutaj szampon z amlą oraz puder neem  z któego robię maskę. Także problem wypadania włosów mam już za sobą :-)
Teraz czas na walkę z ich wyglądem.
Co jakiś czas będę wstawiać tutaj zdjęcia przedstawiające stan moich włosów oraz listę kosmetyków którymi aktualnie je pielęgnuje. Mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień kiedy bez używania środków wspomagających ( kosmetyków) moje włosy będą wyglądać tak jak kiedyś.